Czy warto kupić Acera Aspire AS5251?
Kilka dni temu pojawił się na rynku Acer Aspire AS5251-1513. Jest to niezwykle ciekawa propozycja dla osób poszukujących ciekawego, a jednocześnie taniego rozwiązania, ponieważ komputer ten w wersji podstawowej kosztuje poniżej 1000 złotych (podobnie zresztą jak Presario firmy HP). Co ma w sobie nowy Acer i czy warto go kupić?
Rzecz, na którą zwracamy uwagę przy pierwszym spojrzeniu, to wyświetlacz – od niego bowiem zależy rozmiar urządzenia. W Acer Aspire AS5251 jest to matryca podświetlana diodami LED o przekątnej 15,6-cala (maksymalna rozdzielczość 1366×768 piksela). Za wyświetlany obraz odpowiada zintegrowana karta ATI Radeon HD 4250 (256MB), mająca wsparcie dla takich rzeczy jak UVD2, HDR, Shader Model 4.0 i DirectX 10.1 Całość może działać dzięki procesorowi AMD V-120 (2,2 GHz). Wykorzystuje on 2 GB RAM DDR3.
Systemem operacyjnym jest Microsoft 7 Home Edition w wydaniu 64-bitowym. To pierwsza aplikacja, jaką znajdziemy na dysku twardym o pojemności 250 GB. Jako że laptop ma na wyposażeniu nagrywarkę DVD, nadmiar danych możemy zapisywać na płytkach. Jeśli chodzi o połączenie z Internetem, znajdziemy tu moduł Wi-Fi 802,11b/g/n, a także Ethernet. W obudowie nie brak również kamerki, uniwersalnego czytnika kart, a także wyjścia HDMI i VGA. Do podłączania urządzeń zewnętrznych służą trzy porty USB 2.0. Acer Aspire AS5251 z pewnością nie nadaje się do długich podroży – sześciokomorowa bateria pozwala na działanie przez ok. 3 godziny. Podsumowując całość – nie jest to może jakaś rewelacja, lecz zważywszy, że laptop kosztuje jakieś 950 PLN (300 USD), nie ma też na co zbytnio narzekać.
